MRR: inwestycje kolejowe – najbardziej problematyczne

27 lipca, 2020
Category: odmienne

Inwestycje kolejowe są najbardziej problematyczne wśród projektów dofinansowywanych wraz z funduszy UE – uważają przedstawiciele szefostwa resortu wzrostu regionalnego. Zapowiadają, że w tym roku będą intensywnie pracować ponad wykorzystaniem pieniędzy na kolumna.

Na dofinansowanie inwestycji kolejowych zarezerwowano na okres 2007-2013 w unijnym systemie Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ) 4, 8 mld euro. Jak poinformował w środę dziennikarzy wiceminister rozwoju regionalnego Adam Zdziebło, na razie zakontraktowano mniej niż 50 proc. dostępnych gwoli kolei pieniędzy.

Wyjaśnił, że wprawdzie sluzace do Centrum Unijnych Projektów Spedycyjnych (instytucja pośrednicząca w wykorzystywaniu funduszy unijnych w programie Infrastruktura jak i równiez Środowisko a mianowicie PAP) trafiają umowy na dofinansowanie lokaty kolejowych, jednak wymagają ów lampy często mnogich uzupełnień jak i równiez poprawek, jak wydłuża procedurę. Jeszcze marniej niż postac podpisywania umów wygląda certyfikacja, czyli zatwierdzanie wydatków za posrednictwem Komisję Europejską przed refundacją. W przypadku inwestycji kolejowych certyfikowano ok. 1 proc. środków.

„Ten rok będzie czasami intensywnej pracy nad wykorzystaniem unijnych pieniędzy na kolumna, bo to już naprawdę ostatni dzwonek” – powiedział Zdziebło. Dodał, że stosunkowo niedawno takim najbardziej problematycznym zasiegiem była energetyka, ale sytuacja w tym rejonie została naprawiona – podpisano umowy dzieki największe plany i rozdysponowano większość pieniędzy. Jak powiedział wiceminister, z dużych lokaty energetycznych nie podpisano jeszcze umowy na dofinansowanie przedłużenia rurociągu Odessa-Brody do Płocka. „W zeszłym roku problematyczna była energetyka, teraz problematyczna jest kolej” – podsumował wiceminister.

Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska zauważyła, że unijne pieniądze na czasy 2007-2013 można wydawać do 2015 r., więc zostało już niewiele czasu. Zwłaszcza że – jak tłumaczyła – projekty kolejowe są często realizowane w formule „projektuj i buduj”, więc podpisanie dokumenty urzedowe nie znaczy, że zaczną się operacje budowlane, jedynie prace projektowe. Minister odniosła się także do woli, jaką ma wydać Komisja Europejska odnośnie przesunięcia jednej, 2 mld euro (ok. 5 mld zł) unijnych funduszy z kolei na mily. „Nawet jeśli zgoda będzie częściowa, to ponownie będziemy musieli wnioskować o to przesunięcie” – zaznaczyła szefowa resortu progresu regionalnego.

Jakim sposobem wyjaśnił wiceminister Zdziebło, w tym roku resort pragnie wysłać az do Brukseli az do zatwierdzenia koszty z systemu Infrastruktura i Środowisko w wysokości ok. 25 mld zł. Zaznaczył, że wyjawszy inwestycji kolejowych tego zamysle nie uda się wypełnić. Wyjaśnił również, że dzis pieniądze sposród programu (wkład unijny w POIiŚ wynosi 27, 9 mld euro) są rozdysponowane w 70 proc., a kiedy zostaną podpisane dokumenty urzedowe na tzw. projekty glówne (czyli niewymagające konkursów), to budżet aplikacji będzie wycienczony praktycznie w całości. (PAP)

her/ je/ gma/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy