Łódź: Policja zbada czy pacjent groził sanitariuszowi pogotowia bronią

27 lipca, 2020
Category: inne

*28. dwóch. Łódź (PAP) – Psy i prokuratura w Zgierzu (Łódzkie) bada czy chory groził bronią sanitariuszowi pogotowia ratunkowego. Chory – w stanie spoczynku oficer wojska – nie zaakceptowac pozwolił zrobić sobie zastrzyku i miał grozić pracownikowi pogotowia bronią palną. *

Jakim sposobem poinformowała PAP we wtorek rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego Łodzi Danuta Korcz, do zdarzenia doszło przy niedzielny wieczór. Ponieważ w niedzielę poradnia, gdzie leczył się chory była zamknięta, zespół pogotowia otrzymał od czasu lekarza zlecenie wykonania zastrzyku pacjentowi na strychu.

Do pacjenta pojechała karetka zabiegowa zgierskiego pogotowia; przy jej obsadzie znajdował się tylko kierujacy i sanitariusz.

Z polaczeniu pracowników pogotowia wynika, że gdy chory zobaczył sanitariusza zaatakował fita krzycząc, że „nie pozwoli sobie wstrzyknąć pavulonu”. Nie pozwolił zrobić zastrzyku; zażądał aby żona podała jemu pistolet jak i równiez amunicję. „Gdy pacjent zaczął ładować broń, sanitariuszowi udało się zniknac z mieszkania” – dodała rzeczniczka pogotowia.

Mężczyzna pewnie miał pozwolenie na broń.

W tym roku doszło już sluzace do kilku napadów na pracowników łódzkiego pogotowia. W kwietnio lekarz został pobity, po tym jak odmówił pacjentowi bez dokumentów, wypisania recepty na insulinę. Uderzony jak i równiez przewrócony w ziemię doktor doznał rozcięcia głowy jak i równiez trafił sluzace do szpitala. Agresywnego pacjenta zatrzymała policja. Z kolei kilka dni temu napadnięta i okradziona z dokumentacji medycznej została lekarka pogotowia.

Według rzeczniczki, niedzielna napaść to pierwszy od dłuższego czasu wypadek, w tle którego w charakterze argument pojawił się pavulon.

W łódzkim sądzie od niemal roku toczy się proces w którym w ławie oskarżonych zasiadają dwaj byli sanitariusze i dwaj byli doktorzy łódzkiego pogotowia. Sanitariusze są oskarżeni o zabójstwo w latach 2000-2001 łącznie pięciu pacjentów przez podanie wykladzinom pavulonu (leku zwiotczającego mięśnie).

Dwóch lekarzy prokuratura oskarżyła o narażenie w sumie czternascie pacjentów dzieki bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślne doprowadzenie do ich śmierci. Całej czwórce zarzuca się także najmowanie pieniędzy od firm pogrzebowych za wiadomosci o zgonach. B. sanitariuszom grozi dożywocie, a lekarzom do dziesiec lat więzienia. (PAP)

szu/ pz/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy