Tragiczne dane z Chin popsują nastroje na rynku?

27 lipca, 2020
Category: waluty

W tym tygodniu z gospodarek strefy euro i Chin napłynęło kilkanascie nienajlepszych raportów. Słabe raporty z niemieckiego przemysłu, zmniejszenie włoskiego PKB, niższa produkcja i sprzedaż w Chinach.

Opublikowane w nocy informacje są jednakze największym rozczarowaniem. Spadek wolumenów handlowych po Chinach okresla nie tylko słabość u partnerów handlowych tegoz kraju, jednak również malejący popyt po największej gospodarce Azji. Zbyt te sygnały ignoruje – na razie.

Załamanie chińskiego eksportu

Jeśli wczorajsze dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej były słabe, nowoczesne dane o handlu zagranicznym są katastrofalne. Roczna dynamika eksportu to zaledwie +1% wobec średnio 10, 5% w trzech poprzednich miesiącach. Słabsze informacje w tym roku mieliśmy tylko przy styczniu (-0, 5%), ale dane zbyt styczeń jak i równiez luty są często zniekształcone przez rezultat chińskiego 1 stycznia. Poprzednio faktycznie gorsze dane obserwowaliśmy przy kryzysowym 2009 roku. Podobnie jest wraz z importem – tu co prawda dynamika wydaje sie byc wyższa (4, 7%), ale również w tej sytuacji są to dane najgorsze od jesieni 2009 roku.

Przypomnijmy, iż rynek miał nadzieję w lekką poprawę sytuacji przy chińskiej gospodarce w 3 kwartale na spowolnieniu tempa wzrostu po PKB w drugim sluzace do 7, 6%. Lekki wzrost indeksu PMI (w klasy HSBC/markit) taką nadzieję podtrzymywał. Jednak pozostałe dane nie pozostawiają wątpliwości – spowolnienie pogłębia się, być może nawet predzej niż wcześniej.

Rynek nie zaakceptowac zareagował wyraźnie na tę słabą publikację. Teoretycznie może być pani katalizatorem pogorszenia koniunktury po ostatnich bardzo dobrych dwóch miesiącach. Na rynku naturalnie pojawią się w mgnieniu oka nadzieje dzieki obniżkę stóp procentowych przy Chinach, ale widać (po dwóch dokonanych już obniżkach i trzech zmniejszeniach stopy rezerw), iż polityka monetarna może nie zaakceptowac wystarczyć sluzace do podtrzymania koniunktury, zaś polityką fiskalną można co najwyżej stymulować przegrzany sektor nieruchomości. Dane są zatem widocznie negatywnym sygnałem dla rynków.

Grecy nadal szukają oszczędności

Temat Cypru został odrobine wyciszony, ale nie oznacza to, iż nic w do niej temacie się nie przebieg zdarzen. Trojka opuściła Ateny dając nowemu rządowi miesiąc w znalezienie 11, 5 mld EUR oszczędności. Jeśli Grecy ich nie znajdą, we wrześniu może być bardzo nerwowo, gdyż po obecnej małej transzy (4, 2 mld EUR), kolejne 2 przekraczają 30 mld każda. Kraje tereny i MFW wypłacą te pieniądze wylacznie wtedy, gdy będą zupelnie pewne, że sprawy idą w odpowiednim kierunku. Jednakze rządowi Samarasa nie jest łatwo skompletować oszczędności – lewicowi partnerzy koalicyjni nie zgadzają się dzieki skorzystanie sposród tzw. rezerwy pracy, w ramach której urzędnicy przestają chwilowo wykonywać pracę, ale otrzymują 60% wynagrodzenia. Jeśli jezyk homera rząd nie znajdzie predko oszczędności, o Grecji znów będzie głośniej.

Przebudzenie na GPW – zbyt późno?

Wczorajsza sesja w Warszawie była wyjątkowo udana. Wzrosty na warszawskim parkiecie trwają już trzy tygodnie i ogólnie nie ma w ponizszym nic umyslnie dziwnego – to również okres świetnych nastrojów w rynkach publicznych. Jednak wczorajsze silne wzrosty były do tego stopnia nietypowe, iż na odmiennych rynkach obserwowaliśmy już zawahanie, a w dziedzinie EURUSD wręcz powrót sprzedających. Wzrosty na warszawskim rynku wynikają sposród pokonania poziomu 2242 pkt. (o czym pisaliśmy w środę) Pokonanie tego stopnia mogło uruchomić zlecenia oczekujące i przekonać część inwestorów do zakupu akcji. Pytanie, czy ten sygnał nie zaakceptowac przychodzi trochę późno.

Na wykresach:

EURUSD, D1 – w środowym komentarzu wskazywaliśmy, iż 2-ie świecowe formacje szpulki w wykresie codziennympowszednim mogą oznaczać słabość popytu, co stawiało korektę wzrostową na parze (na fali odwróconej RGR) pod znakiem zapytania; w dniu wczorajszym kupujący nie byli w stanie obronić pomocy 1, 2330, co calkowicie zakończyło się większą wyprzedażą euro; dzieki chwilę obecną inicjatywa wydaje sie byc po witrynie podaży, lecz potwierdzenie powrotu do trendu spadkowego uzyskamy po przełamaniu linii poprowadzonej po dołkach z końca lipca jak i równiez początku sierpnia – na moment obecny są to okolice 1, 2220

AUDUSD, D1 – opublikowane właśnie dane w Chinach to zła wiadomość dla notowań dolara australijskiego; dlatego też po czterech dniach wahań w rejonach górnego zastrzezenia kanału wzrostowego, dziś zaczynamy dzień od czasu wyprzedaży; pierwotnym testem siły sprzedających będzie wsparcie 1, 0492; choć aby mówić o większych spadkach, szkolenie musiałby opuścić kanał wzrostowy, którego dolne ograniczenie wydaje sie obecnie tuż powyżej pomocy 1, 0323

Cotton, D1 – wedlug dłuższym czasie konsolidacji notowania bawełny przy ostatnich dniach rosły; doprowadziło to az do testu oporu 76, 30, który jest istotną barierą; jeśli kupującym uda się ją pokonać, kurs może rosnąć chociaz do pulapu 84, 28, jeśli nie możliwe będzie cofnięcie w rejon 70 USD

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy