W przetargu na Guaranty Bank, FDIC dał zagranicznemu bankowi przewagę

17 lutego 2021
Category: Zamiast Tego

Podczas niedawnej sprzedaży niespokojnego banku gwarancyjnego w Teksasie FDIC zdawał się faworyzować hiszpański Banco Bilbao w stosunku do Blackstone, TPG i innych amerykańskich inwestorów private equity.

  • ŚWIERGOT
  • DIGGFACEBOOKPYSZNEREDDITPOTKNIJ SIĘMOJA PRZESTRZEŃMIXX ITNOWY JORK (szczęście) – Jedną z fundamentalnych zasad wolnego rynku jest to, że w aukcji zasady gry nie powinny dawać jednemu oferentowi fundamentalnej przewagi nad drugim. Niestety, mogło tak nie być w zeszłym miesiącu, kiedy FDIC nadzorował sprzedaż Guaranty Bank z siedzibą w Teksasie. 21 sierpnia Sheila Bair, przewodnicząca FDIC, ogłosiła, że ​​drugi co do wielkości bank w Hiszpanii – Banco Bilbao Vizcaya Argentaria SA – zwycięzcą porywającej aukcji na zakup Guaranty Bank zamiast konsorcjum amerykańskich inwestorów, w tym Blackstone Group i TPG .

    Umowa była kolejnym przypomnieniem stronniczości Bair’a wobec firm private equity kupujących upadłe banki. Z pewnością zdarzają się przypadki, w których inwestorzy private equity zrobili hasz z banków, które nabyli, i oczywiście firmy private equity mogą nie złożyć najwyższej oferty w danej sytuacji, ale wygląda na to, że Bair szarpie całą branżę szerokim pędzlem. Wydawałoby się, że FDIC nie dostosowuje się do ważnego potencjalnego źródła finansowania dla banków znajdujących się w trudnej sytuacji w chwili, gdy własny fundusz ubezpieczeniowy FDIC jest na wyczerpaniu, biorąc pod uwagę upadki 94 banków w 2009 roku.

    Rzecznik firmy Bair nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

    Zanim przejdziemy do tego, czy FDIC zestawił talię przeciwko private equity, przyjrzyjmy się faktom: W 2007 roku Banco Bilbao (BBV), który, jak sama nazwa wskazuje, ma siedzibę w Bilbao w Hiszpanii, kupił Compass Bancshares, Inc., trzeci co do wielkości bank. w Alabamie i czwartym co do wielkości bankiem w Teksasie. Banco Bilbao wykorzystał Compass – obecnie zwany BBVA Compass – do przejęcia firmy Guaranty, która miała 13,5 mld USD aktywów i 12 mld USD depozytów. Gwarancja, ze 103 oddziałami w Teksasie i 59 oddziałami w Kalifornii, nie powiodła się, ponieważ „była w niebezpiecznym i złym stanie z powodu pogarszającej się jakości portfela kredytowego, krytycznie niedostatecznych dochodów, niewypłacalności kapitału i napiętej płynności, jako organ nadzoru banku , Office of Thrift Supervision, powiedział w niedawnym oświadczeniu.

    W komunikacie prasowym dotyczącym przejęcia Guaranty przez Banco Bilbao, FDIC powiedział, że Banco Bilbao przejmie depozyty Guaranty i około 12 miliardów dolarów aktywów. Banco Bilbao i FDIC zgodziły się podzielić straty z 9,7 miliardów dolarów z tych aktywów, przy czym FDIC zakłada 80 procent strat do 2,3 miliarda dolarów i 95 procent strat dodatkowych. Banco Bilbao jest pierwszym zagranicznym bankiem, któremu zezwolono na wykorzystanie funduszy FDIC do zakupu nieistniejącego banku w USA, a niepowodzenie gwarancji będzie kosztować fundusz depozytowy FDIC około 3 miliardów dolarów.

    Ale jak dotąd w sadze Banku Gwarancji nieopisana jest historia samej transakcji. Pod koniec sierpnia głosowaniem 4-1 pięcioosobowa rada FDIC zatwierdziła nowe wytyczne dotyczące roli, jaką fundusze private equity będą mogły odegrać w kupowaniu upadających banków. Nowe przepisy będą wymagały od inwestorów private equity wniesienia dwa razy większego kapitału niż strategiczny nabywca (tj. Inny bank lub firma świadcząca usługi finansowe) i będą wymagały od nich posiadania banku przez co najmniej trzy lata przed sprzedażą.

    Szał transakcji prowadzący do wybrania przez FDIC Banco Bilbao do przejęcia Guaranty Bank jest tego przykładem. Oprócz Banco Bilbao i US Bancorp (USB, Fortune 500), inni finansiści polowali na gwarancję. Jednym z poważnych konkurentów było konsorcjum firm private equity, w tym Blackstone (BX) i TPG, które straciło 1 miliard dolarów z pieniędzy swoich inwestorów na swoim niefortunnym udziale mniejszościowym w Washington Mutual. Ta grupa private equity była zarządzana przez doświadczonego inwestora bankowego Jerry’ego Forda i jego nowy fundusz o wartości 1,5 miliarda dolarów, z siedzibą w Chicago, FlexpointFord. (W celu pełnego ujawnienia informacji, powinienem zaznaczyć, że jestem znikomym inwestorem w FlexpointFord. To powiedziawszy, mam tyle samo do powiedzenia w tym, w co inwestuje firma, jak dostawca z lokalnej pizzerii z głębokimi daniami).

    Blackstone, TPG i inni inwestorzy byli gotowi poprzeć Forda jako nowego kierownictwa i razem byli gotowi zainwestować co najmniej kilkaset milionów dolarów kapitału w transakcję z Guaranty Bank. (Rzecznik Blackstone potwierdził, że był oferentem Guaranty Bank wraz z TPG i FlexpointFord). Ford i jego zespół zanurzyli się więc w Nowym Jorku i Teksasie na tygodnie poważnego badania due diligence – szczegółowego dochodzenia finansowego – Guaranty. Miliarder Ford nie był neofitą w bankach w Teksasie i Kalifornii. Wraz ze swoim dawnym partnerem, miliarderem Ronem Perelmanem, Ford zebrał w latach 80. grupę pięciu nieudanych oszczędności i pożyczek w Teksasie – razem zwanych First Gibraltar – przed sprzedażą banku Bank of America (BAC, Fortune 500) na gratkę.

    W idealnym świecie Blackstone, TPG i inni inwestorzy private equity również pogrążyliby się w procesie due diligence. Jednak w sytuacji Guaranty Bank FDIC i inne federalne organy regulacyjne muszą zweryfikować i zatwierdzić potencjalnych inwestorów – jest to długi proces, który może utrudnić oferentom na niepublicznym rynku kapitałowym przeprowadzenie szczegółowej analizy due diligence, którą zwykle lubią. Ale FDIC nie zatwierdził Blackstone i TPG aż do późnego etapu procesu; zaledwie kilka dni przed terminem ostatecznych ofert. Zwykle inwestorzy analizowaliby potencjalną możliwość przez tygodnie, jeśli nie miesiące, przed terminem składania ofert. Dziwne było oczywiście to, że TPG i Blackstone były dobrze znane regulatorom prądu stałego,odkąd TPG kupił udziały w Washington Mutual, a Blackstone było częścią konsorcjum private equity, które kupiło BankUnited na Florydzie, podczas gdy żaden bank komercyjny nie wyraził zainteresowania tym bankiem na początku tego roku. „Nie możemy zrozumieć, dlaczego tak długo zajęło nam uzyskanie akceptacji – powiedziała osoba z jednej z firm inwestycyjnych w wywiadzie.

    Oprócz tego, że FDIC utrudniał ten proces graczom na niepublicznym rynku kapitałowym, FDIC spowodował również nierówne szanse, wymagając od konsorcjum Forda złożenia oferty – co stworzyłoby nową firmę, która przejęłaby depozyty i aktywa Guaranty – – uzależnione od wykorzystania co najmniej 10% kapitału własnego. W przeciwieństwie do tego Banco Bilbao mógłby wykorzystać swój południowy bank regionalny, BBVA Compass, jako swojego prześladowcę i obniżyć tylko 4% do 5% kapitału, lub, mówiąc językiem FDIC, mieć wystarczający kapitał, aby być po prostu „dobrze skapitalizowanym. Ponieważ inwestorzy private equity musieliby wykorzystać co najmniej dwa razy więcej kapitału niż Banco Bilbao, jego oferta – z definicji – musiałaby być niższa, aby uzyskać taki sam zwrot z tego kapitału, co Banco Bilbao przy mniejszym kapitale.

    Pomyśl o tym w ten sposób, gdyby Banco Bilbao i Ford składali oferty na ten sam dom, Banco Bilbao byłby w stanie uzyskać kredyt hipoteczny na 96% ceny zakupu, a Ford mógłby uzyskać kredyt hipoteczny tylko na 90% ceny zakupu. Oczywiście Banco Bilbao byłby w stanie zapłacić więcej za dom, przy czym wszystkie inne rzeczy byłyby równe, przy takiej samej wartości kapitału własnego. „Z matematyki wynika po prostu inna cena – powiedział Ford Fortune. Dlatego FDIC poważnie ułożył talię przeciwko ofertom graczy private equity i uczynił ich ofertę mniej konkurencyjną, niż mogłaby być w innym przypadku.

    Polityka FDIC sprawia, że ​​wielu finansistów drapie się po głowach, zastanawiając się, dlaczego FDIC, który ma prawo odróżniać jednego oferenta od drugiego na podstawie jakości zarządzania, chciałby postawić w niekorzystnej sytuacji całą grupę potencjalnych oferentów – inwestorów private equity. Jest to tym bardziej ciekawe, że liczba upadłości banków rośnie, a upadające banki będą prawdopodobnie potrzebować kapitału ze źródeł pozarządowych. „Jest szansa na alienację kapitału – powiedział Ford. I może nie potrzebują tego. Ale jeśli tego potrzebują – i sądzi, że FDIC to zrobi – to po co robić wszystko, aby zrazić ten kapitał poprzez ustanowienie nowej polityki. Dodał inny członek konsorcjum przetargowego: „Istnieje podejrzenie dotyczące private equity, którego nie możemy zgłębić.I po co? Aby zagraniczny oferent mógł wygrać transakcję?

    Zamiast tego, w jaki sposób FDIC ustrukturyzował proces Guaranty Bank, wielu członków społeczności private equity uważa, że ​​FDIC powinna po prostu zdecydować, ile kapitału potrzeba, aby bank był stabilny finansowo, a następnie zdecydować, czy proponowany zespół zarządzający jest w stanie zrealizować biznesplan w nieudanej sytuacji bankowej. Następnie nie powinno być rozróżniania między tym, czy nowy kapitał pochodzi od inwestorów prywatnych, czy od inwestorów strategicznych. Co najmniej jeden członek zarządu FDIC głosował przeciwko układaniu talii przeciwko private equity. John Bowman, pełniący obowiązki dyrektora Office of Thrift Supervision, głosował przeciwko nowym przepisom, argumentując, że FDIC nie powinien zmuszać firm private equity do inwestowania większej ilości kapitału i dłuższych okresów wstrzymania niż inni nabywcy.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy